Witajcie Kochani:)
no cóż trochęęę mnie nie było i w sumie nie wiem czy będzie lepiej... jak ciężko zebrać się znowu do pisania po takiej przerwie, ale decyzja podjęta i trzeba wziąść się do roboty:) Zwłaszcza że brakowało mi tego bloga i przede wszystkim WAS!:)
Zacznę od tego że mam nareszcie moją wyśnioną, wymarzoną.....maszynę do szycia:) Dostałam od kochanego męża na urodziny:) Po przeczytaniu opinii na necie zdecydowałam się na maszynę z lidla i jestem bardzo zadowolona, ale dopiero się uczę szycia i wszystko przede mną:) Więc będę Was teraz zamęczać krzywymi wypocinami:) Na początku moje wymarzone tulipanki. Wiem, że nie są idealne i pewnie idealnych nigdy nie zrobię, ale i tak się z nich cieszę:P
Na żywo wyglądają ładniej:P
Pozdrawiam Was serdecznie o ile ktoś tu zajrzy po takim czasie:)




